22 września 2019


Jednym z bardziej skomplikowanych technicznie problemów do rozwiązania przez projektantów urządzeń zasilanych wodorem, takich jak silniki lub ogniwa paliwowe, jest zbiornik. Musi on być na tyle duży, żeby pomieścić założoną ilość gazu. Ponadto, musi być odporny na wysokie ciśnienia i temperatury, a do tego – szczególnie w przypadku samochodów – tak skonstruowany, aby podczas działania dużych sił zewnętrznych, w przypadku kolizji, nie uległ rozszczelnieniu.

Toyota Fuel Cell Vehicle

Międzynarodowy zespół kierowany przez prof. Davida Antonellego z Uniwersytetu Lancaster opracował materiał KMH-1, wykorzystujący wodorek manganu. Dzięki specyficznym siłom molekularnym, wykorzystując tzw. wiązanie Kubasa, materiał wiąże atomy wodoru w cząsteczkach H2. Wszystko przebiega w temperaturze pokojowej, a materiał pochlania wszelkie nadwyżki energii. Jakiekolwiek systemy schładzania lub podgrzewania nie są potrzebne. Pochłaniany jest wodór pod ciśnieniem 120 atmosfer. Po zaniku ciśnienia wodór się uwalnia. Nowy zbiornik może pomieścić cztery razy więcej wodoru niż dotychczas stosowane, o tej samej objętości. Skojarzony z ogniwem paliwowym jest rozwiązaniem pięciokrotnie tańszym od akumulatora litowo-jonowego. Wykorzystany w samochodzie zapewnia również znacznie większy zasięg niż porównywalny parametrami akumulator litowo-jonowy.

www.lancaster.ac.uk