Polski Münch 2000

Minęło 10 lat od premiery Müncha 2000 i motocykl ten nadal nie ma konkurentów. Oglądanie go na drodze lub na branżowych wystawach graniczy z cudem. Wszak zbudowano tylko 15 egzempl...

Kula doktora Hüttlina

Wśród napędów przyszłości zaprezentowanych w tzw. zielonym pawilonie genewskiego salonu samochodowego największe wrażenie zrobił silnik kulisty projektu Herberta Hüttlina. Co cie...

Tworzenie procesu obróbki skrawaniem wspomagane systemem CAM

W dzisiejszych  czasach nowoczesne systemy wspomagające obróbkę skrawaniem umożliwiają przygotowanie procesu i weryfikacje obróbki poza parkiem maszynowym. Pozwala to na istot...

Klejenie metali w praktyce przemysłowej

Jestem mechanikiem. A dla mechanika metale się spawa, skręca, lutuje itd. Ale klejenie? Dlaczego klejenie? Przecież to nie działa! Prawie każdy mechanik powie nam to samo. Państwo ...

Reklama

Friedel, ojciec Mamuta


W końcu lat sześćdziesiątych marzeniem młodzieży były Komary i WSK. Wiedza o wielkim motocyklowym świecie dochodziła głównie przez salony MPiK’u. Około godz. 1000 ustawiała się pod nimi kolejka aby zdobyć rzadkie zachodnie pisma o tematyce motoryzacyjnej. Często trzeba było za to odpokutować, wybierając pomiędzy obecnością na lekcji, a kolejką.

Ryszard Romanowski

Wszystko rekompensowały kolorowe gazety, na których stronach można było do woli podziwiać najnowsze konstrukcje zachodnich producentów i zdobyć ich adresy. Później – toporną angielszczyzną napisać listy z prośbą o katalogi. Niewielu chciało nawiązywać korespondencję z małolatami z za „żelaznej kurtyny”, gdzie nie dysponowano nawet prawdziwymi pieniędzmi. Jakie więc było moje zdziwienie gdy pewnego ponurego, jesiennego dnia po powrocie ze szkoły znalazłem w skrzynce wielką szarą kopertę z magicznym logo: Münch. Od tej chwili mogłem, z pełnym wyższości, udawanym zainteresowaniem słuchać dyskusji o osiągach maszyn japońskich. W końcu byłem właścicielem katalogów najszybszego i największego motocykla świata, które otrzymałem prosto z fabryki.
Ciężki motocykl napędzany adoptowanym z samochodu czterocylindrowym silnikiem o pojemności 1100 ccm nie miał sobie równych na świecie, a w PRL był czymś zupełnie niewyobrażalnym.

Mammut1

Magia czterech cylindrów
W III Rzeszy tuż przed wybuchem wojny motocykle sportowe interesowały niewielu. Nie zważając na panującą atmosferę 12-letni Friedel Münch budował na bazie Horexa 500 S swój pierwszy wyścigowy motocykl. Nie przyszło mu do głowy, że przez najbliższych kilka lat nikt nie będzie myślał o wyścigach. Starzał się wyścigowy Horex, a jego konstruktor zbliżał się do pełnoletniości, co w czasie wojny nie było powodem do radości, szczególnie w Niemczech. W 1945 roku wcielono go do Wehrmachtu, a kapitulacji doczekał w składzie naziemnego personelu Luftwaffe.
Powojenna bieda zmusiła go do założenia własnej firmy. Na szczęście, miał pomieszczenie w piwnicy stacji benzynowej, która przed wojną należała do jego ojca. Naprawiał wszystko co się dało i błyskawicznie zdobył doskonalą opinię i zaufanie klientów. W wolnych chwilach pracował nad Horexem, który w przeciwieństwie do niego, szczęśliwie uniknął powołania do wojska.
W roku 1948 znaleźli się na torze Hockenheim. Pomimo nieukończonego wyścigu Friedel pokazał, że należy się z nim liczyć, osiągając sensacyjną średnią prędkość okrążenia – ponad 147 km/h. W kolejnych wyścigach bywało lepiej, ale młody konstruktor zdawał sobie sprawę, że z przedwojennej konstrukcji silnika już nie da się wiele wyciągnąć.
MM2000_sZamiast pracować dalej nad oryginalnym silnikiem Horexa, postanowił zbudować na jego bazie jednostkę konkurencyjną dla najnowszych konstrukcji włoskich i brytyjskich. Popychaczowy układ rozrządu zastąpił dwoma wałkami rozrządu w głowicy, napędzanymi tzw. wałkiem królewskim. Nowy motocykl, nie mający już wiele wspólnego z Horexem, nazwał Münch Spezial. Maszyna nie tylko odniosła sukcesy wyścigowe, ale i przyniosła ofertę pracy w ośrodku doświadczalnym firmy Horex. W 1955 roku Münch zajął się dwucylindrowym silnikiem modelu Imperator o pojemności 400 ccm. Po rozwierceniu do regulaminowej, wyścigowej pojemności 500 ccm, zmodyfikowaniu układu dolotowego i rozrządu silnik osiągnął niemal 100 KM z 1 l pojemności. Gdyby przykryć głowicą dwa takie silniki, a korbowody połączyć jednym wałem wyszedłby piękny i zwarty silnik czterocylindrowy- pomyślał Friedel, po czym rozpoczął wstępne prace. Niestety, firma Horex walczyła o przetrwanie. Spadające ceny samochodów pozbawiały rynek motocyklowy coraz większej ilości klientów. Nie tylko Horex znalazł się w kłopotach.
...

źródła:
www.mmt.com.pl
www.muenchmotorbikes.com
www.friedel-muench.de
Motocykl nr 3 1995

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 11 (38) listopad 2010
sobota, 19 maja, 2012

Artykuł na życzenie

Poniżej zamieszczamy fragmenty artykułów z najnowszego wydania, na które można głosować w naszej internetowej sondzie.
Artykuł, który zdobędzie największą ilość głosów zostanie opublikowany w całości.

Motory Norberta Riedla

Motory Norberta Riedla

Co mogą mieć wspólnego graty wyrzucone z likwidowanego w połowie lat osiemdziesiątych warsztatu z genialnym inżynierem motocyklowym...

Zadanie programowania liniowego w środowisku GNU Octave

Zadanie programowania liniowego w środowisku GNU Octave

Podczas pracy inżyniera nad różnego typu projektami konieczna jest umiejętność szybkiego rozwiązywania małych problemów, często nietypowych. Potrzebna...

Wymiana danych CAD

Wymiana danych CAD

Rozwój systemów CAD pozwala łatwiej, szybciej i z wymaganą dokładnością wykonać model przestrzenny każdego wyrobu. W kolejnych...

Nie tylko Insignia

Nie tylko Insignia

Podczas salonu samochodowego w Genewie od pierwszego dnia głośno było o Oplu. Ampera bowiem powtórzyła ubiegłoroczny sukces siostrzanego Chevroleta...

Integracja możliwości CAE w MSC SimXpert

Integracja możliwości CAE w MSC SimXpert

SimXpert to następna generacja aplikacji do projektowania, symulacji i analizy CAE (Computer Aided Engineering), umożliwiających inżynierom wykonywanie...

Programowanie obróbki toczeniem w systemie CATIA V5

Programowanie obróbki toczeniem w systemie CATIA V5

CATIA V5 umożliwia wspomaganie szeregu etapów projektowania i wytwarzania począwszy od koncepcji, aż do wytworzenia gotowego wyrobu....

Obróbka skrawaniem w systemie Tebis

Obróbka skrawaniem w systemie Tebis

Przy wyborze odpowiedniego systemu CAM, ważne jest, aby zdać sobie sprawę z rodzajów obróbki, jakie jesteśmy w...

Opracowanie linii do gięcia belki czołowej wózka jezdnego wagonu kolejowego

Opracowanie linii do gięcia belki czołowej wózka jezdnego wagonu kolejowego

W artykule opisujemy powstanie nowoczesnej zautomatyzowanej linii produkcyjnej do gięcia belek czołowych wózków kolejowych w firmie PPHU...