18 czerwca 2019


Jedną z najciekawszych konstrukcji przedstawionych podczas tegorocznego salonu samochodowego w Genewie był supersportowy Fittipaldi EF7. W przeciwieństwie do większości eksponowanych aut tej klasy do jego napędu użyto wyłącznie silnika spalinowego pozbawionego nawet jakiejkolwiek sprężarki.

Ryszard Romanowski

Pojazd, wystawiony na stoisku Pininfariny, prezentował sam mistrz Emerson Fittipaldi. W wielu komentarzach mówiono o koncepcie sygnowanym nazwiskiem wielkiego kierowcy. Tymczasem samochód jest koncepcją prezesa Fittipaldi Motors, zrealizowaną dzięki jego talentom technicznym i organizacyjnym. Emerson pochodzi z rodziny o głębokich tradycjach motoryzacyjnych.

konstruktor EF7 Fittipaldi

Jego ojciec Wilson Fittipaldi senior był znanym dziennikarzem motoryzacyjnym, a urodzona w Polsce matka – Józefa, z domu Wojciechowska, często zasiadała w sportowych autach. Największą imprezą „zaliczoną” przez rodziców Emersona była Mil Mihos w 1956 roku (brazylijski odpowiednik Mille Miglia). Trudno więc się dziwić, że zarówno Emerson, jak i jego brat Wilson, od najmłodszych lat interesowali się sportem motorowym. Zainteresowanie to zawsze było kosztowne, więc bracia początkowo konstruowali gokarty i inne małe, lecz szybkie pojazdy, a w latach sześćdziesiątych założyli firmę produkującą wyczynowe kierownice oraz inne akcesoria niezbędne w samochodach wyczynowych. Uzyskane dochody pozwalały na uprawianie kosztownego sportu i umożliwiły wyjazd w 1969 roku do Anglii. Tam na talencie młodego Brazylijczyka szybko poznał się szef Lotusa, charyzmatyczny konstruktor Colin Chapman. Zaczęła się ogólnie znana historia. Mistrzostwo F-1 w latach 1972 i 1974 na Lotusie. W 1972 r. nagroda dla najmłodszego mistrza świata F-1 w historii. W jednym z wywiadów z 1974 roku pani Józefa mówiła – Emerson uważa, że kierowca wyczynowy powinien wycofać się z konkurencji będąc u szczytu chwały. Ale czy to zawsze jesz możliwe? Czy można tu być dostatecznie samokrytycznym?
W sezonie 1975 Emerson wystąpił za kierownicą McLarena. Nowy i ciągle rozwijany przez inżynierów samochód z wyścigu na wyścig stawał się coraz lepszy. W efekcie Fittipaldi ukończył mistrzostwa na drugim stopniu podium. Krótko po zakończeniu sezonu nadeszła sensacyjna wiadomość. Brazylijski mistrz zerwał kontrakt z McLarenem i przeszedł do zupełnie nieznanego, pozbawionego szans na jakiekolwiek zwycięstwo, debiutującego, brazylijskiego zespołu Copersucar. Rozdzwoniły się telefony i w końcu ówczesny szef McLarena Tedy Meyer oświadczył polskiej dziennikarce Ninie Lengyel – Jestem absolutnie zaskoczony szaleńczą decyzja Emersona. Nie mogę zrozumieć, jak można zaprzepaścić możliwość zostania znów mistrzem świata. Życzę mu, aby wybrnął z niezwykle trudnej sytuacji w jaką się wkopał, bo my i sponsorzy, którzy inwestowali w Emersona przy kierownicy McLarena, będziemy bronić swoich interesów.


cały artykuł dostępny jest w wydaniu 9 (120) wrzesień 2017

Czytaj także:

Rzutowanie perspektywiczne Rzutowanie perspektywiczne
Stosowanie systemu CAD do modelowania przestrzennego nie zwalnia jego użytkownika od myślenia. System...
Projektowanie elektrod w Solid Edge Projektowanie elektrod w Solid Edge
Podczas projektowania formy wtryskowej wykorzystuje się wiele narzędzi, mających na celu wspomaganie pracy...
Eskadra Niepodległości Eskadra Niepodległości
Zbliżając się do salonu lotnictwa Air Passion na tegorocznym poznańskim Motor Show można było odczuć...
Modelowanie powierzchniowe w systemie CATIA V5
Tym razem, zamiast kolejnego „komiksu” na temat możliwości rozwiązania mniej lub bardziej...