24 lutego 2019


Pod koniec XIX wieku włoski rolnik Pietro Bubba, mieszkający w małej wsi Santo Piacenza, żył jak wielu mu podobnych w tamtym okresie. W sezonie wiosenno-letnim zajmował się uprawą roli i zbieraniem plonów, a w okresie jesienno-zimowym, wolnym od zajęć farmerskich, - wymyślaniem różnych udogodnień, jakie mogły usprawnić jego główne zajęcie. 

Jacek Gembara

ursus_buba

Razem z trzema synami (Frederic, Artemio i Salvatore) w małej szopce budowali amatorskie maszyny do omłotu zboża i inne narzędzia rolnicze. Pierwszą maszynę, wyłącznie na własny użytek, zbudowali w 1896 roku. Po dwóch latach rozpoczęli już regularną produkcję sieczkarni słomy zbożowej i kukurydzy w ilości kilku sztuk rocznie, dając tym stałe zatrudnienie kilkunastu kowalom i stolarzom. W 1919 roku Pietro Bubba, 70-letni już wtedy, rolnik bez żadnego wykształcenia zdał sobie sprawę, że aby rodzinna manufaktura mogła się rozwijać musi przyjąć strukturę zorganizowanego przedsiębiorstwa. Zarejestrował wiec działalność, jako firmę pod nazwą Pietro Bubba i synowie. Odtąd podział obowiązków stał się ścisłe określony: Frederic odpowiadał za projekt maszyn żniwnych, Salvatore - za wewnętrzna organizacje, a najmłodszy Artemio - za dział drzewno-stolarski. Niedługo później do firmy dołączyło trzech wnuków Pietra: Tullio, Benvenuto i Ulisse. Ten ostatni, świeżo po Królewskiej Politechnice w Turynie. Wkrótce jego postać stanie się kluczową dla tej firmy. Jego wiedza posłużyła do rozwoju przedsiębiorstwa w zupełnie innym kierunku. Zaczęto bowiem budować silniki spalinowe. Pierwszy silnik zbudowano w 1924r. Dwa lata później ujrzał światło dzienne ciągnik o symbolu UTB3, oznaczony już jako Ulisse – od imienia młodego inżyniera i konstruktora silników.
Ciągnik wyposażony był w silnik niskoprężny z zapłonem od gruszy żarowej – znany już od 1891 roku, a opracowany przez Herberta Akroyda Stuarta w Anglii. Posiadał jeden cylinder o pojemności 11,8 litra i moc 25-30 KM przy 500 obr/min. Pracował w cyklu dwusuwowym z przepłukiwaniem poprzecznym. Chłodzony był wodą przez odparowanie – stąd pokaźny zbiornik wody nad cylindrem i kominek do odparowywania. Ciągnik posiadał dwa biegi do jazdy w przód i jeden wsteczny. Ważył 3 tony. Co to wszystko ma wspólnego z Ursusem? Cierpliwości.


cały artykuł dostępny jest w wydaniu 10 (49) Październik 2011

Czytaj także:

Szesnaście cylindrów prosto z Detroit Szesnaście cylindrów prosto z Detroit
Jedną z sensacji trwających od 16 do 20 lutego Miami Boat Show był prototypowy szesnastocylindrowy...
Tłumiki, strumienice,  układy wydechowe… Tłumiki, strumienice, układy wydechowe…
Przez wiele dziesięcioleci rozwoju motoryzacji tematyka układów wydechowych była rzadko poruszana w ...
Recyrkulacja spalin Recyrkulacja spalin
EGR (Exhaust Gas Recirculation) to wprowadzanie do cylindrów silnika pewnej ilości spalin wraz ze świeżym...
Przyszłość silników spalinowych i elektrycznych Przyszłość silników spalinowych i elektrycznych
Podczas kolejnych wystaw samochodowych prezentowane są różne koncepcje układów napędowych. Oczekuje si...