18 lipca 2019


Inżynier Roland Gumpert znany był z kreatywności i niekonwencjonalnych pomysłów. Zapewne dlatego przez długie lata kierował działem zaawansowanego rozwoju i technologii, a następnie działem sportu, marki Audi. Był twórcą bardzo ciekawego, wymyślonego wraz z Ferdynandem Piëchem, budowanego w tajemnicy, w latach 70-tych, motocykla Audi Z02. Ówczesny zarząd nie podzielił entuzjazmu twórców i gotowa do produkcji maszyna trafiła do muzeum. Gumpert zyskał również nobilitujący przydomek ojca modelu Quattro.

Ryszard Romanowski

W roku 2005 zadziwił publiczność odwiedzającą genewski salon samochodowy supersamochodem Gumpert Apollo. Wystarczyło pobieżne zapoznanie się z konstrukcją, aby stwierdzić, że jest ona inna od większości przedstawicieli tego segmentu rynku. Monocoque z kompozytu karbonowego, otoczony wyrafinowaną konstrukcją rurową, z poprzecznie umieszczonym ośmiocylindrowym silnikiem biturbo o mocy 650 KM, zapowiadały niezwykłe osiągi. Konstruktor przygotowywał wówczas jeszcze silniejszą o 100 KM kolejną wersję. W testach okazało się, że Apollo jeździ równie dobrze jak wygląda. Testujący wówczas samochody grupy VW Rajmund Engwer miał okazję porównać Gumperta z różnymi modelami np. Porsche. Apollo okazał się bezkonkurencyjny, gładko pokonując zakręty z prędkościami, przy których konkurenci mieli już poważne problemy.

Gumpert Nathalie Race Seite1 8197 RGB
Gumpert Nathalie Race

Manufaktura Gumperta funkcjonowała nieźle jeszcze w pierwszych latach drugiej dekady nowego stulecia. Później zaczęły się problemy i poszukiwania inwestora. Firma zmieniła nazwę na Apollo, po czym zrobiło się o niej cicho.
Wielki powrót z „kreatywnego urlopu”, jak określił ostatnie lata Roland Gumpert, celebrowano podczas ostatniego salonu samochodowego w Genewie. Prezentowano najnowszy model Nathalie, nazwany tak od imienia córki jego twórcy. Nowy oddech firma złapała dzięki połączeniu się z chińską marką AIWAYS. Ta młoda, założona w 2016 roku, marka z Dalekiego Wschodu postawiła sobie za cel budowę dostępnych dla przeciętnych użytkowników pojazdów elektrycznych zaopatrzonych w tzw. sztuczną inteligencję. Jej partnerami są tacy rynkowi giganci, jak chińskie oddziały Siemensa, Boscha, Navinfo i DeepBlue. Na razie produkowany będzie niewielki SUV z napędem elektrycznym, o zasięgu około 500 km. Ciekawostką jest skonstruowana platforma o szerokich możliwościach konfiguracji, zarówno w wymiarowaniu, jak i przestrzeni przeznaczonej do rozmieszczenia akumulatorów. Konstruktorzy posłużyli się rozwiązaniami stosowanymi w technice lotniczej, łącząc sztywną konstrukcję stalową z elementem aluminiowym za pomocą specjalnie do tego celu opracowanego procesu nitowania. Model U5 ma w tym roku trafić na rynek.

 

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 6 (141) czerwiec 2019