16 lipca 2018

z inż. Aleksandrem Leżuchą rozmawia Remigiusz Wilk

_Karabiny_z_Tarnowa_13-2_s

Jak rozpoczęła się pańska kariera konstruktora?

–  Zaczęło się od pracy w Biurze Projektów Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach. Projektowałem tam urządzenia przemysłu chemicznego. Wówczas pracowałem jeszcze na desce kreślarskiej – m.in. wykonałem w odpowiedniej skali poglądowy rysunek izometryczny instalacji Tarnoformu (jest to handlowa nazwa produkowanego w Tarnowie poliacetalu), w której wchodziły obiekty, estakady, rurociągi, zbiorniki i koleje. Drugim takim rysunkiem, który pamiętam do dnia dzisiejszego, był projekt węzła, w którym łączyły się trzy estakady. Miałem tam bezkolizyjnie przeprowadzić około 90 rur o różnych średnicach przebiegających na różnych wysokościach z trzech kierunków. Rysunek przypominał gąszcz linii, ale podczas prac nie było ani jednego telefonu z budowy, co graniczyło z cudem, bo oznaczało to brak kolizji. A wszystko powstawało na desce! Swoją drogą, przypominam sobie, że dostałem za to wówczas podwyżkę.

A kiedy zamienił Pan deskę na ekran komputera?

–  AutoCAD-a nauczyłem się w Biurze Projektów i następne prace powstawały już z użyciem komputerów. Na początku lat 1990. przeniosłem się do Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Sprzętu Mechanicznego w Tarnowie, gdzie pracuję do dzisiaj. W „obeerze” początkowo pracowałem przy projekcie „Sopel”, prowadzonym przez inż. Broniewicza, - projektowałem całą skorupę oraz kilka mechanizmów. Korzystałem wówczas z programu LogoCAD Triga (2D). Później zajmowałem się wstępnymi projektami wież dla różnych armat. Rysunki 2D weryfikowałem poprzez tworzenie w skali modeli 3D z kartonu. Poprawne opracowanie ich brył wymagało stosowania geometrii wykreślnej, wykreślania linii przenikania brył i rozwinięć powierzchni. Przydatne okazały się doświadczenia nabyte w Biurze Projektów Zakładów Azotowych podczas projektowania aparatów ciśnieniowych i nie tylko, gdzie często stosowaliśmy takie przenikania i rozwinięcia. Obecnie w OBR SM pracujemy na oprogramowaniu do modelowania bryłowego Solid Edge.

Skąd wziął się pomysł tworzenia karabinów wyborowych?

–  W OBR SM udało mi się połączyć młodzieńczą pasję strzelecką – wcześniej strzelałem w Lidze Obrony Kraju i studiowałem samodzielnie budowę broni –  z pracą zawodową. Dlatego to właśnie mnie przydzielono do tworzenia „snajperów”. Pierwszą bronią, którą się zajmowałem był 12,7 mm wielkokalibrowy karabin wyborowy Wilk, projekt powstający we współpracy z Zakładami Mechanicznymi Tarnów. Nie pracowałem zresztą sam – w prace zaangażowanych było razem ze mną kilka osób. _Karabiny_z_Tarnowa_04-1_s

Dlaczego akurat taka nazwa karabinu: Wilk?

–  Broń została nazwana na cześć Karola Wilka, który z ramienia ówczesnego Departamentu Polityki Zbrojeniowej Ministerstwa Obrony Narodowej odpowiadał za realizację tego tematu. Miał on swój udział w przekonaniu wojska do tego rodzaju „przeciwsprzętowego” karabinu. Karol Wilk zajmował się wcześniej wprowadzeniem do uzbrojenia Wojska Polskiego karabinków automatycznych wz. 1988 Tantal oraz wz. 1996 Beryl.
 
A co było powodem wybrania bezkolbowego układu konstrukcyjnego?
alex_s
–  Zanim zabrałem się za projektowanie, trzeba było najpierw przeprowadzić analizę rynku konstrukcji w tym kalibrze. Zdecydowaliśmy, że należy karabin wykonać w układzie bezkolbowym (nazywanym po angielsku „bull pup”), aby zachować wysokie parametry balistyczne i dużą celność przy niewielkich gabarytach. Wilk jest konstrukcją powtarzalną. Uznałem, że broń ręcznie przeładowywana zapewnia największą dokładność strzału, a moim podstawowym założeniem było zapewnienie maksymalnej celności. Oczywiście bardzo dużo zależy od wykonania lufy, ale to już technologia.

Czytaj także:

Modelowanie powierzchniowe w projektowaniu elementów z tworzyw sztucznych Modelowanie powierzchniowe w projektowaniu elementów z tworzyw sztucznych
Modelowanie powierzchniowe w systemach CAD może być uzupełnieniem modelowania bryłowego – wówczas mó...
Wystrzałowe produkty z Tarnowa Karabiny wyborowe z OBR SM Wystrzałowe produkty z Tarnowa Karabiny wyborowe z OBR SM
Kierowany przez Wojciecha Gruszeckiego Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Sprzętu Mechanicznego (OBR SM) w ...
O czym należy pamiętać projektując elementy z tworzyw sztucznych? O czym należy pamiętać projektując elementy z tworzyw sztucznych?
Niniejszy artykuł jest skierowany przede wszystkim do osób, które rozpoczynają dopiero swoją przygodę z...
Zasady projektowania zasobników na paliwa stałe Zasady projektowania zasobników na paliwa stałe
  Zasobniki na paliwa stałe, potocznie zwane zbiornikami (Rys. 1), odgrywają dużą rolę w procesie...