6 grudnia 2021

 

Lotus LEVA platforma

Przygotowywane do produkcji seryjnej samochody elektryczne wymagają nowych, zupełnie innych platform niż w przypadku aut spalinowych. Szczególne trudności sprawiają projekty przeznaczone dla niewielkich samochodów sportowych. O ile dotąd szczególną rolę w odpowiednim wyważeniu samochodu odgrywał silnik i układ napędowy, to w przypadku pojazdu elektrycznego rolę tę przejęły zespoły akumulatorów.

Podczas projektowania zapewnić należy nie tylko odpowiednie rozłożenie mas lecz również zabezpieczenie wysokonapięciowego układu w razie wypadku, jak również możliwość ewentualnej wymiany na sprawniejszy układ nowej generacji, nawet taki, który jeszcze nigdzie nie trafił do produkcji. Adoptowanie platform z aut spalinowych lub amatorskie konstrukcje oparte na ramach są tutaj zupełnie nie na miejscu.

Jednym z pierwszych producentów samochodów sportowych, który zapowiedział pełne przejście na napęd elektryczny już w kolejnej generacji modeli jest Lotus. Podczas wystawy 22 września zaprezentowano uniwersalną platformę Lightweight Electric Vehicle Architecture (LEVA). Jest ona o 37 procent lżejsza od tej zastosowanej w najnowszym modelu Lotus Emira. Łączenia wykonano spawami punktowymi stosując utwardzanie na zimno. Przewidziano zastosowanie ogniw cylindrycznych. Platforma LEVA stosowana będzie do przyszłych modeli aut dwuosobowych o rozstawach osi od min. 2470 mm do ponad 2650 mm, z ośmioma lub dwunastoma modułami ogniw, od 66,4 do 99,6 kW/h. Projektowane napędy mają generować od 350 do 650 kW. Platforma służyć będzie również do budowy samochodów o nadwoziach 2+2 i rozstawie osi powyżej 2650 mm.

media.lotuscars.com