23 października 2021


W dobie coraz częściej wykorzystywanego wytwarzania metodą rapid prototyping/rapid forming, na większą uwagę zasługuje wykorzystywanie metody odtwarzania fizycznych części w środowisku CAD, czyli tzw. projektowanie odwrotne (reverse engineering). Zapewne przyczynia się do tego rosnąca konkurencja w branży skanerów 3D, jak i samych urządzeń drukujących z coraz większego wachlarza materiałów.

Bernard Pacula

Możliwości systemów CAD w zakresie pracy na zaimportowanej chmurze punktów są bardzo różne i metody pracy, na jakie pozwalają, również mogą od siebie odbiegać. Ważną również kwestią jest postać danych wejściowych. Jeśli w posiadaniu mamy urządzenie skanujące, zintegrowane dedykowanym interfejsem z narzędziem CAD, możliwe jest tworzenie szkiców lub nawet powierzchni, bezpośrednio po analizie odpowiednich ścianek modelu. Najczęściej jednak konstruktor dostaje dane wejściowe i na ich podstawie ma wykonać bryłę bądź powierzchnię 3D.
Najprostszą wersją inżynierii odwrotnej jest odtworzenie geometrii na podstawie zdjęć konstrukcji. Brzmi to może dość nietypowo, ale dawniej nie było takiej dostępności skanerów, lub też nie zawsze geometria mogła zostać poddana skanowaniu. W takiej sytuacji można wykonać dość prymitywną metodą odtworzenie kształtu. Wystarczy mieć zdjęcia obiektu w kilku rzutach, umożliwiające odtworzenie całej konstrukcji. Zacząć należy od umieszczenia obrazu w odpowiednim rzucie, jako fragmentu szkicu (Rys. 1).

odwrotna
Rys. 1

Oczywiście, wstawienie takiego obrazu bez dodatkowych ustawień jest zazwyczaj niedostosowane do proporcji i rzeczywistych wymiarów. Aby możliwe było wykorzystanie takich zdjęć, konieczne jest dokonanie co najmniej kilku pomiarów w celu dostosowania skali umieszczanego obrazu.

 

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 1/2 (88/89) styczeń-luty 2015