23 października 2021


Na całym świecie konstruktorzy silosów, lejów, zsuwni, urządzeń i maszyn służących transportowi (lub będących częścią linii technologicznych), zmagają się z problemem utrudnionego ruchu materiałów sypkich. Dobieranie odpowiednich kątów, geometrii, uwzględnianie współczynników tarcia, powinny gwarantować bezproblemową pracę.

Adrian Gajos

Wpraktyce jednak, to właściwości niespoistego materiału, czasem granulacja ale również warunki otoczenia (temperatura, wilgotność), powodują występowanie takich niekorzystnych zjawisk jak: zawieszanie (most, łuk), segregacja, stagnacja-zbrylanie (z powstaniem tzw. „szczurzej dziury”) lub przymarzanie (Rys. 1).
sypkie_s

Wspomniane problemy wymuszają ich likwidację, która najczęściej jest mało skuteczna. Stosowane metody doraźne: uderzanie młotkiem, używane przez robotników improwizowane skrobaczki lub dysze, oraz bardziej zaawansowane: mocowanie do konstrukcji wibratorów, instalacji ze sprężonym powietrzem, a nawet - w skrajnych przypadkach - materiałów wybuchowych, to tylko niektóre, z możliwych, i nie zawsze efektywne rozwiązania. Dodatkowo skutkują one wgnieceniami w konstrukcji (dalsza gradacja problemów z utrudnionym ruchem materiału) oraz uszkodzeniami jej spawów. Wiele z  metod stwarza też ryzyko wypadku przy pracy (Fot. 1).
Dobrym rozwiązaniem tych trudności może być zastosowanie instalacji okładzinowych z tworzyw sztucznych. Prawidłowo wykonana instalacja okładzinowa pozwala nie tylko zapobiegać zawieszaniu, zbrylaniu czy przymarzaniu materiałów sypkich (węgiel, piasek, żwir, gips, biomasa, cukier itp.), ale też pozwala chronić, uprzednio zabezpieczoną stalową konstrukcję przed zniszczeniem warstwy ochronnej i potencjalną korozją.

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 3 (42) marzec 2011