21 października 2021


W pierwszych dniach kwietnia świat motoryzacji naszej części Europy, już tradycyjnie, spotyka się w Lipsku na Auto Mobil International. Lipski salon samochodowy połączony jest z wystawą części i sprzętu warsztatowego, oraz sprzętu audio, nawigacji satelitarnych i wszelkiej elektroniki samochodowej.

Ryszard Romanowski

Jak zwykle najliczniej reprezentowani są niemieccy producenci. Trudno się dziwić. Lipsk to przecież miasto, w którym funkcjonują potężne fabryki BMW i Porsche. Nieopodal, w  mieście Roberta Schumanna – Zwickau, działał August Horch. Firmy z pobliskiego Chemnitz i Zschopau stały się zalążkiem potężnego niegdyś koncernu Auto Union. Niedaleko, w Suhl, samochody i motocykle budowali bracia Simson. Doszło do tego, że szczeciński Stoewer również i w tym regionie Niemiec założył fabrykę, aby być bliżej konkurencji. Trudno więc się dziwić, że w XXI wieku w lipskich halach targowych tradycje splatały się z nowoczesnością. W tym roku odbyła się nawet światowa premiera. BMW w wersji Touring czyli kombi serii 5. Najnowsze auto czekało specjalnie na AMI. Poza tym, odbyło się szereg niemieckich premier samochodów znanych już z genewskiego Palexpo. Znanych, a jednak nie do końca. Podczas genewskich dni prasowych nie sposób dokładnie przyjrzeć się każdej z premier, posiedzieć za kierownicą i przeanalizować rozwiązania. W Lipsku jest zupełnie inaczej, bardziej kameralnie. Aż wstyd się przyznać, że dopiero tam zrozumiałem, że Porsche Panamera to nie ubogi krewny Maserati Quattroporte, a jego śmiertelny konkurent.

c-zero
Citroen C0

Analiza linii i rozwiązań elektrycznych Citroena C0 i Peugeota Ion pozwoliła upewnić się, że nie tylko te firmy upodabniają swoje najmniejsze auta do indyjskiego Tata Nano. Okazuje się, że ten, przez wielu brany niezbyt poważnie projekt, stanowi potężne źródło inspiracji. W przypadku francuskich marek to wielka nobilitacja. W przeszklonych lipskich halach znalazły się eksponaty z muzeum Peugeota, a na stoisku tej 200-letniej marki – przepiękny model 402, z lat trzydziestych.

peugeot402
Próbka francuskiej szkoły stylistycznej – Peugeot 402 z lat trzydziestych

Wobec braku stylistycznych gigantów z Italii trudno było oderwać wzrok od francuskich nadwozi i ich odważnej stylizacji, która często okazuje się ponadczasowa. Równie wyjątkowa była koncepcyjna Mazda MX 5 zbudowana specjalnie z okazji jubileuszu modelu. Rozczarował nieco Hyunday, jednakże nie organizacją stoiska dedykowanego piłkarskim mistrzostwom świata. Trwała tam wśród samochodów nieustająca zabawa. Podziwiano występy afrykańskich tancerzy, a zabrakło zapowiadanej koncepcyjnej limuzyny wykończonej materiałami najnowszej generacji – firmy BASF, której gigantyczne zakłady znajdują się w Wolfen, niedaleko Lipska. Podobno samochód zapowiada rewolucję w klasie wyższej Premium. Niestety, aby to stwierdzić trzeba będzie jeszcze poczekać.

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 5 (32) maj 2010