21 października 2021


Trzeba być naprawdę wizjonerem aby nie szczędząc kosztów stworzyć firmę produkującą pojazdy służące głównie rekreacji. Trudno powiedzieć, czy bardziej należy podziwiać projektantów, czy ich księgowych, godzących się na potężne ryzyko finansowe. Słynna kanadyjska firma lotnicza Bombardier przed laty utworzyła swój oddział Bombardier Recreational Product Inc., zwany w skrócie BRP. Być może jej rada nadzorcza uważała, że gdy produkty BRP nie znajdą zbytu, uratują się przy pomocy produkcji lotniczej.

Ryszard Romanowski

Tymczasem, wprowadzenie na rynek skuterów śnieżnych, a nieco później ATV czyli quadów, okazało się ogromnym sukcesem. Być może uniknięto trudnych początków dzięki specyfice Kanady, na której dziewiczych terenach te pojazdy radziły sobie znacznie lepiej od swych tradycyjnych odpowiedników. Po latach, gdy moda na terenowe, śnieżne i wodne szaleństwa ogarnęła cały świat, marka BRP stała się najważniejsza.  Po skuterze wprowadzono na rynek pierwszego dwuosobowego quada, system redukcji hałasu w pojazdach wodnych, układ wtrysku bezpośredniego do silników Rotaxa itd. Jednak i w jej biurach konstrukcyjnych niektóre pomysły długo uznawano za zbyt odważne i nie wróżące handlowego powodzenia.

Spyder-RT-S-Roadste

Koncepcja Morgana
Podobno wszystko zaczęło się już w roku 1996r., kiedy to Vincent Morin przedstawił projekt szosowego trójkołowca mającego powstawać pod marką Can-Am, znaną głównie z doskonałych quadów.  Większość modeli terenowych czterokołowców  budowano głównie z myślą o zwolennikach ekstremalnej jazdy w terenie. Niewielki procent produkcji trafiał w ręce żołnierzy, policjantów, leśników i farmerów. Obydwie grupy klientów miały też inne wymagania. Dla jednych i drugich amerykańskie prawo było jednakowe i nie dopuszczało używania tych pojazdów na drogach publicznych. Trójkołowiec miał być już pojazdem z homologacją drogową, dającym wrażenia z jazdy podobne do motocykla, przy jednoczesnej eliminacji większości zagrożeń. Jedynym chyba porównywalnym odpowiednikiem trójkołowego Can-Ama był Morgan produkowany od 1910 do 1952 roku. Również miał dwa koła z przodu i jedno z tyłu, dzięki czemu wyeliminowano kosztowny mechanizm różnicowy. Również dawał dużo przyjemności, pokonując na torach znacznie większe, renomowane samochody wyścigowe. Tyle, że Morgan Super Sports był trójkołowym samochodem, a kanadyjski projekt – motocyklem. Poza tym „uślizgujący się” w zakrętach Morgan wymagał wprawnego kierowcy, a Can-Am miał w założeniach dać się prowadzić każdemu. Projekt długo dojrzewał, aby w 2006 roku trafić na rynek pod nazwą Roadster RS. Według amerykańskiej prasy samochodowej zwolennikiem wprowadzenia go do produkcji był sam prezes grupy Bombardier Laurent Beaudoin i szef marketingu BRP Marc Lacroix.

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 6 (33) czerwiec 2010