23 października 2021


Według Instytutu Energetyki Odnawialnej i raportu „Wizja rozwoju energetyki słonecznej termicznej w Polsce wraz z planem działań do 2020r.” energetyka słoneczna jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów energetyki odnawialnej. Średnie roczne tempo wzrostu w latach 2001-2008 wyniosło ponad 40%, rok 2008 był rekordowym pod względem sprzedaży instalacji słonecznych – 130 tys. m2, generujących ponad 500 TJ „zielonego” ciepła. Polska jest obecnie siódmym rynkiem energetyki słonecznej w UE. Prognozy są również optymistyczne - średni wzrost wartości sektora w latach 2009– 2020 szacowany jest na ponad 40%. Druga dekada obecnego stulecia ma szanse stać się przełomową dla energetyki słonecznej w Polsce.

Agnieszka Konopka

panele_zdj

„Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące. Tylko zimno i pada, zimno i pada na to miejsce w środku Europy” - śpiewa Kazik Staszewski w piosence „Cztery pokoje”. Rzeczywiście, klimat umiarkowany zapewnia właśnie takie warunki wykorzystania energii słonecznej. W przeciwieństwie do krajów basenu Morza Śródziemnego, które mogą pozwolić sobie na pewne marnotrawstwo energii słonecznej, rynek polski, przy niewystarczającej podaży słońca i sporym zapotrzebowaniu na energię, skazany jest na intensyfikację wysiłków dla pozyskania maksymalnej dostępnej ilości promieni słonecznych. Na szczęście, na pomoc idzie nam rozwój techniki, nie tylko w zakresie samych kolektorów słonecznych, a także konstrukcji, dzięki którym skuteczniej kolektory spełnią swoją funkcję.
Najnowszy system przesuwu angielskiej firmy HepcoMotion zastosowany w kolektorach słonecznych to krok milowy na drodze do efektywnego wykorzystania energii słonecznej szczególnie właśnie w trudnych warunkach atmosferycznych. Być może mało przyjazny klimat wyspiarski nie był bez znaczenia w skoncentrowaniu uwagi na takim właśnie zastosowaniu.

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 4 (43) Kwiecień 2011