17 października 2021


(komentarz gospodarczy)

– Za największy sukces narodu polskiego uważam wstąpienie w 2004 roku do Unii Europejskiej i tylko skończony kretyn polityczny może kwestionować to, tylko… To są szczyty – tu się nie waham powiedzieć tego – to są szczyty głupoty politycznej. Himalaje to są średnie góry przy tej głupocie – powiedział euroentuzjasta w odpowiedzi na postulat eurorealisty, że należy zastanowić się nad bilansem polskiego członkostwa w Unii Europejskiej.

Tomasz Cukiernik

Ale nie, to nieprawda. Nie powiedział tego euroentuzjasta, choć niejeden dokładnie tak myśli. – Za największy sukces narodu polskiego uważam ustanowienie po 1945 roku przyjaznych stosunków z wielkim narodem rosyjskim, narodami Białorusi, Ukrainy, Związku Radzieckiego i tylko skończony kretyn polityczny może kwestionować to, tylko… – powiedział 25 sierpnia 1983 roku, podczas wizyty w Stoczni Gdańskiej Mieczysław Rakowski, ówczesny wicepremier rządu PRL. – To są szczyty – tu się nie waham powiedzieć tego – to są szczyty głupoty politycznej. Himalaje to są średnie góry przy tej głupocie – dodał. Widać różnice? Niejednokrotnie zwolennicy opuszczenia Unii Europejskiej przez Polskę, z braku argumentów wyzywani są podobnymi inwektywami przez zwolenników integracji.
Tymczasem jeśli przyjrzeć się bliżej, to widać, że istnieje wiele podobieństw ówczesnej sytuacji polityczno-gospodarczej do obecnej. I w PRL, i w UE mamy istotne elementy centralnego sterowania gospodarką planową. Bo czymże innym jest Wspólna Polityka Rolna, unijna polityka energetyczno-klimatyczna, ujednolicanie systemów podatkowych i celnych (polityka protekcjonizmu wobec krajów trzecich), system dotacji unijnych, w którym decydujący głos mają biurokraci i przede wszystkim cały obszar unijnych regulacji ingerujących w gospodarkę? Wtedy były 5- i 6-letnie plany gospodarcze, a teraz mamy unijne 7-letnie perspektywy finansowe. Za PRL zadłużał nas towarzysz Edward Gierek, a teraz zadłużają nas wszystkie rządy po 1989 roku.

 

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 9 (144) wrzesień 2019