26 września 2021


Jeszcze kilka lat temu chorwacka marka Rimac postrzegana była jako motoryzacyjna ciekawostka. Jej niezwykle starannie wykonany hipersportowy samochód Concept One był dobrze zaprojektowaną, efektowną i bardzo szybką maszyną dla bardzo bogatych kolekcjonerów, lubiących niszowe marki. Często można było trafić na opinie, że marka istnieć będzie co najwyżej kilka lat.

Ryszard Romanowski

Po pierwszych prezentacjach szef firmy Mate Rimac wyruszył w trasę po Europie i Ameryce Północnej demonstrując możliwości samochodu w pojedynkach z uznanymi markami tej klasy. Okazało się, że Concept One nie ma konkurentów, ani pod względem przyśpieszeń, ani maksymalnych prędkości, a do tego doskonale hamuje i trzyma się drogi. Na zamieszczanych w sieci filmach można oglądać jak rozprawia się z takimi markami jak Ferrari czy Lamborghini.

c two studio image front

Warto przypomnieć nieco z historii młodej, bo założonej w 2009 roku firmy. Mate Rimac urodził się w Liwnie, w ówczesnej Jugosławii, i jak sam wspomina oglądać mógł co najwyżej dziurawe drogi i zdezelowane samochody. Zanim nauczył się chodzić zapałał wielką miłością do tych jeżdżących gruchotów. Nic dziwnego, że pod koniec lat siedemdziesiątych zainteresował się wyścigami. Niestety, jego z trudem zdobyta BMW serii 3 nie wytrzymała sportowych trudów. Eksplodował silnik. Młody kierowca wpadł na pomysł aby zastąpić go silnikiem elektrycznym, którego zalety, szczególnie w sporcie, nie podlegały dyskusji. Ponadto inspirował go słynny Nicola Tesla. Minęły ponad dwie dekady, podczas których twórca elektrycznego BMW skończył studia stając się specjalistą od systemów komputerowych, automatyki i robotyki. Doprowadziło to do założenia firmy i powstania hipersamochodu Concept One, który opisywaliśmy na naszych łamach w 2016 roku.
Podczas prezentacji konceptu Rimaca we Frankfurcie nad Menem w roku 2011 zwracało uwagę nadwozie projektu Adriano Mundi i styl wnętrza autorstwa Gorana Popovica. Szczególne wrażenie jednak robiła generowana przez cztery silniki elektryczne moc 1241 KM oraz zasięg 330 km, osiągany dzięki 90 kWh akumulatorom na bazie litu, niklu, manganu i tlenku kobaltu.
Wbrew opiniom oponentów auto potwierdziło swoje możliwości podczas licznych prezentacji.

 

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 11 (146) listopad 2019