6 grudnia 2021

 

Po okresie kryzysu powojennego, w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, podjęto decyzję o odbudowie i rozbudowie przemysłu w Polsce. Spowodowało to duże zmiany nie tylko w przemyśle, ale także w edukacji i społeczeństwie. Rozbudowujący się przemysł potrzebował nowych pracowników o umiejętnościach technicznych. Ten rozwój wykreował wielu wybitnych konstruktorów, twórców techniki, wiele patentów i świetnych rozwiązań na światowym poziomie, o których dzisiaj pomału się zapomina.

Aleksander Łukomski

Okres tego gwałtownego rozwoju przemysłu trwał od końca lat pięćdziesiątych do końca lat siedemdziesiątych, a potem jeszcze – już siłą rozpędu – do końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Proces ten był sterowany odgórnie, zresztą podobnie jak i przed II wojną światową. Sterowanie polegało głównie na stworzeniu branżowych organizmów przemysłowych tzw. zjednoczeń. Grupowano w nich wszystkie krajowe zakłady produkcyjne działające w określonej branży, tworzono instytut branżowy, ośrodek badawczo-rozwojowy i branżowe biuro projektów. Było tych zjednoczeń dużo, np. STOMIL w branży gumowej, SPOMASZ w branży maszyn spożywczych, ZREMB w branży maszyn budowlanych, TASKO w branży producentów taboru szynowego, czy PONAR w branży producentów obrabiarek. Podobnie było w przypadku przemysłu stoczniowego, maszyn górniczych, przemysłu chemicznego, farmaceutycznego, kosmetycznego i innych. Być może doczekamy się kiedyś gruntownego i rzetelnego opracowania tego okresu w naszej historii. Do dziś z tamtego okresu pozostały już tylko instytuty branżowe i nazwy niektórych przedsiębiorstw, ale nie mają one już związku z tamtymi wielkimi organizmami przemysłowymi.

W przedsiębiorstwach powstawały wówczas często wysokiej klasy rozwiązania techniczne a współpracujące z branżowymi zjednoczeniami centrale handlu zagranicznego sprzedawały te rozwiązania na całym świecie. Znane były w wielu krajach polskie rozwiązania w przemyśle wydobywczym, w przemyśle spożywczym, czy eksportowane do ponad trzydziestu krajów świata polskie obrabiarki. Sprzedawano też licencje na technologie i maszyny produkcyjne do innych krajów.

 

Cały artykuł dostępny jest w wydaniu płatnym 7/8 (166/167) Lipiec/Sierpień 2021

Jak zakupić