3 lipca 2022

 

military additve manufacturing

Potencjał technologiczny wytwarzania przyrostowego został doceniony w wielu gałęziach produkcji, między innymi w branży automotive, lotniczej i w sektorze kosmicznym. Nie ulega wątpliwości, że również w przemyśle zbrojeniowym zastosowanie addytywnych technik produkcyjnych otwiera nowe możliwości, którymi interesują się nie tylko producenci, ale także wiele armii na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Australię.

Jacek Zbierski

Począwszy od polimerowych części do naprawy anteny komunikacyjnej okrętu wykonującego misję na Morzu Arabskim, przez tytanowe elementy złączne w zespole mocowania gondoli silnikowej pionowzlotu V-22 Osprey po kilkumetrowe kompozytowe kadłuby autonomicznych podwodnych jednostek pływających – wytwarzane w technologiach przyrostowych podzespoły i części sprawdzają się w różnorodnych zastosowaniach militarnych. Przy czym szeroka gama materiałów i metod druku przestrzennego sprawiają, że ich wdrożenie na potrzeby sił zbrojnych można realizować na różne sposoby, w zależności od zapotrzebowania i przyjętych założeń.

Fabryka w kontenerze, czyli zwiększenie potencjału ekspedycyjnego

Królewska Holenderska Marynarka Wojenna w ramach programu AMCOD (Additive Manufacturing Container for Defence) realizowanego przez laboratorium druku 3D ECAM (Expertise Centre Additive Manufacturing), należące do DMI (Directie Materiële Instandhouding), opracowała mobilny warsztat druku przestrzennego, zabudowany w standardowym kontenerze transportowym. Kontener AMCOD mieści trzy drukarki 3D, dwie stacje robocze CAD i jest wyposażony w systemy klimatyzacji, wentylacji przemysłowej i zasilania UPS. Tak skonfigurowany warsztat może zostać zamontowany na okrętach wyruszających na misje oceaniczne, np. w rejonie Antyli Holenderskich. Standardowo na okręcie przygotowanym do tego typu zadań znajduje się magazyn ponad 30 tys. części zamiennych. Jak przekonuje Max Nijpels z ECAM, możliwość druku 3D 10% tych części pozwoliłaby znacznie zredukować powierzchnię magazynową.

 

Cały artykuł dostępny jest w wydaniu 7/8 (166/167) Lipiec/Sierpień 2021

pobierz pdf