29 września 2022

 

moto major

W najbardziej prestiżowym konkursie elegancji pojazdów mechanicznych Concorso d’Eleganza Villa d’Este w Cernobbio od kilku lat udział biorą również motocykle. Oceniana jest zarówno stylistyka, jak i rozwiązania mechaniczne. Jury stanowią doświadczeni sędziowie FIVA i publiczność zgromadzona na terenie pobliskiej Villa Erba.

Ryszard Romanowski

W edycji 2018 bezkonkurencyjnym został prototyp z 1948 roku – Moto Major. Zdobył pierwsze nagrody zarówno w najbardziej prestiżowej klasyfikacji „Best of Show”, jak i w klasyfikacji „New Ideas for the 1950”. Maszynę eksponowało Niemieckie Muzeum Dwukołowców we współpracy z Muzeum NSU z Neckarsulm.

moto major

Pojazd, którego stylistyka niezbyt się zestarzała jest przedstawicielem zupełnie niekonwencjonalnych rozwiązań inżynierów, które opracowywano w trudnych latach odbudowy przemysłu po II wojnie światowej. Mimo że pierwszy godny swojej nazwy skuter podobno powstał u Fiata w 1938 roku, a m.in. firma Volugrafo z Turynu już również w tych czasach budowała niewielkie jednoślady, to prawdziwy rozwój niekonwencjonalnej myśli technicznej nastąpił po wojnie. Pracujące dla potrzeb militarnych znane firmy i koncerny utraciły swoje możliwości produkcyjne m.in. w wyniku bombardowań. Ponadto panująca i wszechobecna bieda sprawiła, że nikt nie myślał o samochodach. Należało zbudować tanie i niezawodne środki transportu, dostępne dla jak największej rzeszy nabywców. Tu pojawiło się coś niespotykanego w żadnym innym kraju. Za konstrukcję nowych pojazdów wzięli się inżynierowie lotniczy, przed wojną szeroko znani w światowej awiacji. Właśnie oni odnieśli największe sukcesy na rynku jednośladów. Dawne koncerny lotnicze Piaggio i Innocenti zaprezentowały skutery Vespa i Lambretta, które opanowały włoskie drogi, aby szybko stać się przebojem eksportowym. Warto przypomnieć jedną z anegdot dotyczącą konstruktora Vespy, inż. Corradino d’ Ascanio, który przyjmując zlecenie od szefa Enrico Piaggio przypomniał, że nigdy nie lubił motocykli. Czuł do nich głęboką niechęć. Nie zmienił zdania nawet wtedy gdy Vespa stała się przedmiotem pożądania klientów z całej Europy.

Koncern FIAT również zaczął rozglądać się za czymś, co byłoby tańsze od Topolino. Zrujnowane zakłady nie dysponowały mocami produkcyjnymi takimi jak kilka lat wcześniej. Do tego dotychczasowy szef Giovanni Agnelli został zmuszony do odejścia z firmy za to, że był senatorem w czasach Mussoliniego. Koncernem rządził Vittorio Giuseppe Valletta, który bardzo szybko ujawnił swoje liczne talenty. Ofertę samochodową postanowił rozszerzyć o niekonwencjonalny motocykl. Pracę zlecił inżynierowi Salvatore Maiorca z Piemontu, zatrudnionemu w zależnej od Fiata firmie lotniczej Fiat Aviazione, z której w latach sześćdziesiątych powstała Aeritalia.

Inżynier Maiorca wcześniej był konstruktorem w takich firmach jak np. Aquila i Agusta. Zasłynął również z konstrukcji układów hamulcowych, zawieszeń i kół do samolotów, szczególnie uważnie analizując zjawiska zachodzące podczas lądowania.

Dysponując tunelem aerodynamicznym i całym dostępnym wówczas zapleczem technicznym inżynier szybko wziął się do pracy. Aby przyspieszyć budowę i testy prototypów przydzielono mu do pomocy specjalistę od silników lotniczych, inż. Angelo Blatto.

W roku 1947 powstał prototyp, który wywołał piorunujące wrażenie.

 

Cały artykuł dostępny jest w wydaniu 3/4 (174/175) Marzec/Kwiecień 2022

pobierz pdf