3 lutego 2023

 

Aston Martin Brough Superior

Listopadowe targi motocyklowe EICMA w Mediolanie uważane są za największą tego typu imprezę na świecie. Sytuacja wielkich motoryzacyjnych ekspozycji w ostatnich latach zupełnie się zmieniła. O ile te niegdyś największe – samochodowe pełne były nowych konstrukcji i rozwiązań, to od kilku lat stały się nieefektowne i zdominowane przez klasyki, reprezentujące technikę z przed lat. Tymczasem rynek motocyklowy wygląda zupełnie inaczej.

Ryszard Romanowski

Esposizione Internazionale Ciclo Motociclo e Accessori czyli EICMA, trwające od 8 do 13 listopada, zajmowało zaledwie część hal na ogromnej przestrzeni targowej Mediolanu. Mimo to – jak opowiada Wiktoria Włodarczyk – było wszystko, co każdy zainteresowany motocyklami chciałby zobaczyć. Najnowsze konstrukcje firm japońskich, włoskich i brytyjskich, motocykle z Chin, które już dawno przestały być tandetą i dzielnie rywalizują z uznanymi od dziesięcioleci markami – nie tylko zastosowanymi rozwiązaniami, lecz również jakością. Były również firmy polskie, zajmujące się produkcją odzieży i akcesoriów motocyklowych. Prezentowano także  maszyny, które mimo, że niedawno opuściły linię produkcyjną, już są zaliczane do „kultowych” (choć zwykle określenie to bywa używane w przypadku dawnych motocykli, które wyróżniały się rozwiązaniami technicznymi, niezawodnością i osiągnięciami w sporcie). Takim właśnie mianem określa się też maszyny wskrzeszonej marki Brough Superior, współpracującej w zakresie jednośladów z równie słynną marką Aston Martin.

 

Cały artykuł dostępny jest w wydaniu płatnym 11/12 (182/183) Listopad/Grudzień 2022

Jak zakupić