29 września 2022

Jeżeli zależy nam na jak najlepszym przeszkoleniu żołnierzy w kierowaniu pojazdami naziemnymi to symulatory z serii Moog bardzo wiernie oddają warunki panujące na polu walki. Technologia ta opiera się na wysokiej jakości systemach elektrycznych dokładnie odwzorowujących ruch pojazdu wojskowego. Takie rozwiązania oferuje amerykańska firma FAAC Inc. z Michigan. Jej wojskowe symulatory służą do szkolenia kierowców ciężkich pojazdów MRAP Cougar oraz lżejszych i zwrotniejszych typu MATV. Na ubiegłorocznych targach technologii symulacyjnych I/ITSEC w Orlando na Florydzie firma zaprezentowała swój najnowszy produkt, stanowisko Moog 6-DOF.


W nowym symulatorze kabina kierowcy jest przymocowana do ruchomej podstawy, która wykorzystuje sześć stopni swobody. Stanowisko to jest wyposażone w sześć bezszczotkowych serwomotorów połączonych z siłownikami gwarantującymi niezwykle realistyczne wrażenie poruszania się zarówno po drogach jak i w terenie górzystym. Moog 6-DOF to wyjątkowo duży symulator, ponieważ w jego kabinie jest miejsce zarówno dla kierowcy, jak i dla dodatkowego pasażera. Firma produkuje także mniejszy model 3-DOF, w którym mieści się tylko jedna osoba.

Firma Realtime Technologies Inc. będąca pododdziałem FAAC, dostarcza oprogramowanie do symulatorów i dba o odwzorowanie jak najbardziej realistycznych warunków terenowych, włącznie z cechami podłoża, np. kostką brukową. Trzeba również podkreślić, że obie wersje stanowiska Moog są przystosowane do ciągłej, wielogodzinnej pracy, tak aby mogło z nich korzystać jak najwięcej żołnierzy.

źródło: www.designworldonline.com