5 października 2022

Rozmaite typy czujników wspomagających kierowanie samochodami spotykało się dotychczas wyłącznie w autach luksusowych. Ostatnio montuje się je coraz częściej w tańszych modelach, co sprawia, że technologie te stają się ogólnodostępne dla mniej zamożnej klienteli. Mimo iż ciągle jest jeszcze daleko do całkowitego zautomatyzowania procesu kierowania pojazdami w ruchu ulicznym, to stale poszerza się wachlarz możliwości zastosowania czujników w samochodach.



Od roku 2013 w dwóch modelach Forda (Taurus i Fusion) będzie montowany system radarowy ostrzegający kierowcę o zagrożeniu, jeżeli za bardzo zbliży się on do jadącego przed nim pojazdu. Wówczas zapali się czerwona dioda LED znajdująca się w przedniej szybie samochodu, który automatycznie przejdzie w tryb gotowości do hamowania, zanim jeszcze jego kierowca zdąży wcisnąć pedał hamulca. Z chwilą jego naciśnięcia nastąpi pełne wyhamowanie auta.
Oprócz układu ostrzegającego kierowcę przed zderzeniem, coraz popularniejsze stają się systemy ultradźwiękowe, które wspomagają parkowanie lub wręcz wykonują je za kierowcę oraz zestawy kamer śledzących oznaczenia na pasach ruchu i monitorujące tzw. martwe pola wokół pojazdu. Bardzo ważna jest także współpraca między poszczególnymi czujnikami i kamerami. Dlatego w zapowiadanym na rok 2013 modelu Cadillaca XTS, firma General Motors zamontuje oprócz systemu radarowego o kącie widzenia 18° z przodu samochodu, dodatkowe kamery na bokach pojazdu. Ponieważ radar ma wąski kąt widzenia, nie zawsze może on na czas ostrzec o niebezpieczeństwie kolizji, na przykład gdy jadący sąsiednim pasem kierowca postanowi nagle go zmienić.
Popularność tych systemów w samochodach nie wynika z zaostrzenia przepisów dotyczących poruszania się na drogach, lecz z wyraźnego spadku cen czujników. Coraz więcej pojazdów wyposażonych w rozmaite systemy wspierające kierowców na drogach z pewnością wymusi kolejne innowacje w tej dziedzinie. Wkrótce samochody będą mogły wymieniać między sobą informacje o utrudnieniach w ruchu. Dane o korkach, wypadkach, oblodzeniu nawierzchni i możliwości wpadnięcia w poślizg oraz o innych zagrożeniach, będą wymieniane w sieci, do której zostaną podłączone systemy monitoringu pojazdów.

źródło: www.technologyreview.com