2 grudnia 2022



Relacje w stosunkach z twórcą
Zgodnie z ustawą, autorskie prawa osobiste pozostają przy twórcy i nie ma on możliwości ich zbycia lub zrzeczenia się. Zbyciu podlegają tylko i wyłącznie autorskie prawa majątkowe. Mogą tu mieć miejsce następujące przypadki:

  • umowa zawierana jest bezpośrednio z inżynierem - projektantem, konstruktorem, technologiem organizatorem produkcji itd.,
  • umowa zawierana jest z biurem projektów lub firmą inżynierską wykonującą dokumentację,
  • umowa zawierana jest z pośrednikiem; sytuacja ta prowadzi do nabycia praw autorskich przez osobę trzecią,
  • dokumentacja powstaje w wyniku wykonywania przez pracowników obowiązków pracowniczych (inżynier jest pracownikiem etatowym).

We wszystkich wymienionych przypadkach należy dążyć do zawarcia takich umów, które zawierają odpowiednie postanowienia przenoszące autorskie prawa majątkowe na zamawiającego. Wymaga tego prawo autorskie. Zasada ta dotyczy całego obrotu dokumentacją techniczną, poczynając od pierwszego jej zbycia przez twórcę, do wielokrotnego zbycia przez kolejnych właścicieli. Autorskie prawa majątkowe należą do wartości niematerialnych i prawnych i jako takie podlegają normalnemu obrotowi handlowemu, odpisom amortyzacyjnym itd.
Zawarcie umów, o których mowa powyżej, stwarza szczególną sytuację. Unika się w ten sposób konfliktów zawiłych prawnie, bardzo często trudnych do rozwiązania przez pierwszą instancję sądu. Oczywiście, że w większości przypadków w relacji pomiędzy twórcą a nabywcą dokumentacji nie dochodzi do konfliktów. Działają tu takie czynniki, jak cel umowy oraz zgodny zamiar stron. Należy jednak zdać sobie sprawę z tego, że problemy te narastają w miarę upływu czasu od wejścia w życie ustawy i od wzrostu uświadomienia prawa do ochrony własności intelektualnej twórców. Pamietając przy tym, że większość firm inżynierskich jest firmami prywatnymi, dążącymi do maksymalizacji zysków, że w krajach zachodnich  problemy te zostały już dawno rozwiązane, że wreszcie koszt dokumentacji jest wysoki (niekiedy przekracza 10% wartości inwestycji budowlanej, a znacznie więcej, nawet powyżej 30%, w konstrukcjach mechanicznych), należy we wszystkich przypadkach obrotu dokumentacją stosować odpowiednie umowy, dla uniknięcia konfliktów z twórcami, pośrednikami, biurami projektowymi, inwestorami, producentami urządzeń.
Dla przypadku A sytuacja jest najprostsza, istnieją tu dwie możliwości: umowa o dzieło i umowa zlecenie. Zalecana jest umowa o dzieło. Dokumentacja techniczna idealnie odpowiada wymaganiom umowy o dzieło. Może tu wystąpić pewna komplikacja w przypadku, gdy dokumentację tworzy zespół projektantów. Należy wtedy zawrzeć umowy o dzieło z wszystkimi projektantami osobno, z każdym na jego specjalność, np. konstrukcja mechaniczna, instalacja elektryczna, dokumentacja budowlana, technologia, itd. Umowa o dzieło i umowa zlecenia zostały uregulowane w odpowiednich artykułach kodeksu cywilnego.
Dla przypadku B sytuacja przedstawia się następująco: biuro projektów lub firma inżynierska wykonująca na zamówienie innej firmy dokumentację musi najpierw uzyskać prawa autorskie od swoich pracowników. Biuro projektów nie może sprzedać czegoś, czym nie ma prawa dysponować. Osoby opracowujące dokumentację mogą pozostawać z biurem w stosunku pracy lub nie. Jeżeli są pracownikami biura, to jest to opisany poniżej przypadek D. Jeżeli nie są pracownikami biura, to zachodzi przypadek C.
Firma zamawiająca dokumentację w biurze projektów, na podstawie normalnej umowy uzyskała prawo dysponowania dokumentacją techniczną, a więc do produkowania wyrobu i wprowadzania go do obrotu. Nie wolno jej jednak przekazać dokumentacji komukolwiek, nawet kooperantom, kopiować, wprowadzać zmiany, przerysowywać, sprzedać, wnieść do innej firmy jako aport. Dodatkowe problemy mogą powstać po likwidacji firmy, czy prywatyzacji lub fuzji. Aby w pełni dysponować dokumentacją, musi ona nabyć od biura projektów prawa autorskie. Może to być jedna umowa zgodna z kodeksem handlowym, zawierająca dodatkowo odpowiednią treść dotyczącą przeniesienia praw autorskich lub dwie osobne umowy, z których druga dotyczy tylko przeniesienia praw autorskich.
Dla przypadku C sytuacja jest podobna jak dla przypadku B. Pośrednik musi uzyskać prawa autorskie od inżynierów (projektantów, konstruktorów, technologów, itd.), aby przekazać je firmie zamawiającej u niego dokumentację.
Dla przypadku D sytuacja jest w zasadzie omówiona w ustawie. Zgodnie z art. 12 ustawy, pracodawca uzyskuje majątkowe prawa autorskie do utworów stworzonych przez swego pracownika, w wyniku wykonywania przez niego obowiązków ze stosunku pracy, z chwilą przyjęcia dzieła – w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron, o ile ustawa lub umowa o pracę nie stanowi inaczej. Twórcy pozostają w tym jedynym przypadku tylko autorskie prawa osobiste.
Zapis art. 12 jest niby jednoznaczny. Jednak inne artykuły tej ustawy, jak również komentarze wielu prawników zajmujących się tą tematyką nie są tak jednoznaczne.
Dotyczy to zwłaszcza takich terminów, jak: „umowa o pracę”, czy „stosunek pracy”, które nie są jednoznaczne i mogą budzić wątpliwości. Nabycie przez pracodawcę autorskich praw majątkowych wymaga spełnienia pewnych określonych ustawą warunków np. musi mieć formę pisemną. Spełnienie tych warunków może budzić wątpliwości. W związku z tym sugeruje się zawieranie odpowiednich umów z pracownikami. Umowa, o której mowa, powinna być zawarta poza normalną, standardową umową o pracę. Zgodnie z ustawą nie można jednak nabyć praw autorskich do utworów, które powstaną w przyszłości, których obecnie nie ma. W związku z tym w umowie muszą znaleźć się odpowiednie sformułowania. Sugeruje się zawarcie aneksu do umowy o pracę. Aneks ten może być zawarty każdorazowo, kiedy występuje taka potrzeba.  Inżynier w zakładzie pracy nie zawsze wykonuje pracę twórczą. Możliwe jest również każdorazowo zawarcie umowy przez pracodawcę i pracownika lub pracowników o sprzedaży autorskich praw majątkowych do każdego projektu za stosowną zapłatą. Dla spełnienia innych artykułów ustawy należałoby także wystawić arkusz założeń projektowych dla każdego projektu oraz, po zakończeniu pracy projektowej, protokół odbioru (przyjęcia dzieła) przez pracodawcę.  Ostatni dokument należy wystawiać w każdym przypadku, przy innego typu umowach także, przy umowach o dzieło i umowach zlecenia.

Jak wynika z powyżej opisanych przypadków stosowanie prawa autorskiego może wydawać się trudne w praktyce inżynierskiej, jednak ze względu na „korzyści” warto podjąć trud przetarcia tej ścieżki.  Wiele instytucji jak np. instytuty lub ośrodki badawczo–rozwojowe czy biura projektów z powodzeniem stosują już przepisy prawa autorskiego praktycznie. Również w fabrykach można je stosować, w obrocie dokumentacją techniczną, czy własnością przemysłową.
Ramy artykułu nie pozwalają na omówienie wszystkich aspektów tak szerokiego zagadnienia jak prawo autorskie wraz z odpowiednimi przypisami, wyrokami sądów, opracowaniami prawników. Należy więc powiększyć wiedzę na ten temat, zaangażować odpowiedniego prawnika. Pomocne może być też, w trudnych przypadkach, zwrócenie się do np. Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach, która specjalizuje się w przedstawionych w artykule sprawach prawa autorskiego w działalności inżynierskiej.

Aleksander Łukomski