18 czerwca 2019


Elektryczność statyczna, jako źródło energii odnawialnej, była dotąd traktowana po macoszemu. Richard Kaner i dr Myung Ki Hong z Uniwersytetu Kalifornijskiego opracowali tani, elastyczny i cienki materiał pozwalający uzyskać energię elektryczną ze śniegu. Jego zastosowanie może być bardzo duże, ponieważ w wielu miejscach na ziemi jest niewiele słonecznych dni i co za tym idzie – mało sposobów uzyskiwania prądu z energii odnawialnej, a cenne bywają nawet niewielkie jego ilości, w celu zasilania niskonapięciowych urządzeń.

Prad ze sniegu

Urządzeniu nadano nazwę triboelektryczny nanogenerator. Wykorzystuje ono elektryczność statyczną wytwarzając prąd, poprzez wymianę jonów. Śnieg, mający potencjał dodatni, oddaje elektrony do płytki z silikonu, który zawiera m.in. atomy krzemu, tlenu, węgla itp. mając przy tym potencjał ujemny. Warstwę silikonu wraz z elektrodą zbudowano wykorzystując drukarkę 3D. Urządzeniem już zainteresowali się sportowcy, upatrując w nim narzędzie do monitorowania ruchów narciarzy.

www.ucla.edu