17 października 2021


Drodzy Czytelnicy,

„Beznadziejny” to określenie zdecydowanie negatywne, wręcz dyskwalifikujące. Powiedzieć o kimś, lub o czymś, że jest beznadziejne – jest równoznaczne z przekreśleniem tego czegoś (kogoś). Sformułowanie to zawiera bowiem nie tylko znaczenie pejoratywne, ale i niesie pokład lekceważenia, czasem pogardy. A „rokujący nadzieję”? To zupełnie co innego. To coś więcej niż tylko określenie pozytywne - mimo że ten „rokujący” nie przynosi pożytku czy zysku teraz, natychmiast, i nie gwarantuje sukcesu. On tylko daje nadzieję na przyszłość. I to jest bardzo ważne. Bo lubimy mieć nadzieję i potrzebujemy jej.
Przy okazji kilku ostatnich wydarzeń branżowych niemal powszechnie dało się zaobserwować pewną zmianę w spojrzeniu na przyszłość, które wyraźnie nabiera cech pozytywnych. I choć nadal firmy plajtują, zwijają interesy i tną koszty, a ludzie tracą pracę, to jednak odczuwalny zdaje się wzrost tego potencjału nadziei wokoło. Rozumiem, że dzień staje się coraz dłuższy, drzewa zaczynają zakwitać, ale czy tylko to jest powodem?

Szczególnie teraz, w okolicy Wielkiej Nocy, nadzieja intensywniej „domaga się” swojego miejsca w naszym życiu...

Przed Państwem kwietniowa edycja naszego miesięcznika, tym razem wyraźnie zdominowana przez tematykę tworzyw sztucznych (Raport, Technologie). Jakby dla przeciwwagi – kolejne zestawienie gatunków stali konstrukcyjnej (Materiały). W numerze można też znaleźć inne „zestawy przeciwieństw”: piszemy bowiem o tym, jak twardo „stąpać” po ziemi (fotoreportaż z salonu motoryzacyjnego w Genewie) ale i jak „bujać” w obłokach (krótko – o właśnie zakończonych targach lotniczych w Friedrichshafen). Wreszcie po wystrzałowych Polskich Projektach z Tarnowa (karabinach autorstwa inż. Aleksandra Leżuchy), przedstawiamy historię sławnego i wziętego, przed około stu laty, konstruktora Leona Melanowskiego, który skończył swój żywot w nędzy i zapomnieniu. Kolejny przykład  na to, jak życie bywa nieprzewidywalne.
Miejmy tę nadzieję, że nam uda się przeżyć je dobrze.

Przemysław Zbierski