24 maja 2024

 

Rice University prowadzi wiele badań dotyczących tanich i efektywnych metod pozyskiwania surowców, które z roku na rok stają się potrzebne w coraz większych ilościach. Badania te finansowane są przez Departament Energii USA, a często również przez fundusze wojskowe.

Wiele wskazuje na to, że paliwem przyszłości okaże się wodór. O ile technologie dotyczące napędu zarówno pojazdów lądowych, jak i samolotów tym gazem są już mocno rozwinięte, to sposoby i jego pozyskiwania i ich koszty – jak na ironię – wciąż pozostawiają wiele do życzenia. Kevin Wyss z Rice University przedstawił zupełnie nową metodę pozyskiwania wysokiej jakości wodoru z plastikowych śmieci.

Wymieszanych odpadów różnych plastików nie trzeba myć ani sortować. Stosuje się błyskawiczne ogrzewanie elektrotermiczne (flash Joule heating) przez zaledwie 4 sekundy, w temperaturze 3100 °K. W efekcie następuje odparowanie 98-procentowego wodoru, a pozostaje grafen. Oczywiście wydostają się również inne gazy, które jednak łatwo można odseparować.

Darmowy wodór za śmieci
Arkusze grafenu otrzymane z odpadów. Widok pod mikroskopem skaningowym

Koszty uzyskania wodoru przedstawiono na konferencji prasowej. – Obecnie kilogram wodoru kosztuje 5 dolarów. Gdybyśmy sprzedali uzyskany grafen za zaledwie 5% ceny rynkowej, wodór byłby za darmo – mówił Wyss.

rice.edu