29 września 2022

 

zeva zero

W styczniu br. amerykańska firma ZEVA przeprowadziła pierwsze próby w locie opracowanego przez siebie pionowzlotu ZERO. Na razie loty testowe odbywają się w trybie bezzałogowym, przy użyciu zdalnego sterowania. Badane są podstawowe właściwości konstrukcji podczas startu i lądowania w pozycji pionowej.

Napędzany ośmioma silnikami elektrycznymi pionowzlot ZERO wyróżnia się niestandardowym kształtem, budzącym skojarzenia z fenomenem UFO, a swoją nazwę zawdzięcza staraniom o redukcję szkodliwych emisji w trosce o środowisko naturalne.

ZEVA ZERO, dzięki napędowi elektrycznemu, wykorzystując energię z odnawialnych bądź nuklearnych źródeł, może się pochwalić zerową emisją CO2 podczas eksploatacji. W tym zakresie ZEVA wpisuje się popularne obecnie trendy elektromobilności. Sama konstrukcja modelu ZERO jest jednak wysoce oryginalna. W odróżnieniu od dominujących na rynku wielowirnikowców, ZEVA została zbudowana z myślą o locie poziomym z wykorzystaniem siły nośnej. Jednak w odróżnieniu od konwencjonalnych samolotów, siłą nośna nie będzie generowana przez skrzydła, tylko przez cały kadłub w kształcie dysku. Po pionowym starcie ZERO ma przechodzić do lotu poziomego i rozwijać prędkości rzędu 260 km/h na dystansie do 80 km.

ZEVA Successfully Completes Historic First Test Flight

Wymiary ZEVA ZERO mają być na tyle niewielkie, by umożliwić parkowanie pionowzlotu na standardowych miejscach postojowych dla samochodów, np. przy stacjach ładowania aut elektrycznych; a jednocześnie na tyle duże, by pomieścić pilota. Osoba podróżująca modelem ZERO będzie znajdować się w pozycji stojącej podczas startu i lądowania, a podczas lotu w pozycji leżącej. Przeszklony segment kadłuba podczas lotu poziomego ma zapewniać widoczność do przodu i w dół. Trudno powiedzieć, czy ZEVA ZERO w takiej konfiguracji sprawdzi się jako osobisty środek transportu powietrznego, czy raczej zapewni niezapomniane przeżycia amatorom mocnych wrażeń.

zevaaero.com