28 listopada 2022


Drodzy Czytelnicy,

Czy ludzie dziś potrafią odróżniać prawdę od fałszu? Niestety, najczęściej nie. Fakt, są zewsząd bombardowani lawinowo propagandą, potokiem nieistotnych słów, komunikatów, informacji, ale nie to jest przyczyną tego stanu rzeczy. Otóż nie są w stanie odróżnić prawdy od kłamstwa bo ich to po prostu nie interesuje. Nie interesują ich losy Ojczyzny, dzieje własnej rodziny, a nawet konsekwencje zajmowanych stanowisk i podejmowanych decyzji. Ale co najgorsze, nie interesuje ich cel i sens życia.
W cesarstwie rzymskim, w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, przekupki na targu w Konstantynopolu kłóciły się o istotę Trójcy Świętej, a współczesny zagubiony człowiek nie wie nawet, kiedy zaczyna się ludzkie życie (przyswoił za to naukę, że należy unikać wszelkich postaw, poglądów i zasad, które można by posądzić o jakiekolwiek zaangażowanie polityczne).
Listopad to czas, w którym jest miejsce na zastanowienie się nad rzeczami prawdziwie istotnymi, sensem życia i śmierci. To czas oddechu od hałaśliwych i często mało ważnych spraw, które zapełniają naszą codzienność.
Starajmy się zawsze mieć serce i żywe zainteresowanie dla tego co najważniejsze i najwznioślejsze, bo wtedy wszystko inne też nabiera znaczenia. Pomoże nam to widzieć rzeczy i sprawy we właściwym świetle.

Oddajemy w Państwa ręce kolejne, sto dziesiąte już wydanie Projektowania i Konstrukcji Inżynierskich, w którym można przeczytać jak uniknąć powszechnych błędów przy obliczeniach CFD, jak weryfikować dokładność maszyn testujących amortyzatory samochodowe, ponadto o ciekawym rozwiązaniu przekładni śrubowej do zastosowań w pozycjonerach spawalniczych, dźwignicach, dźwigach osobowych i ciężkich windach towarowych, o odzyskiwaniu energii hamowania i konstrukcjach samych systemów hamulcowych, także o obchodzącej swoje pięćdziesiąte urodziny legendzie motoryzacji – Lamborghini Miura. A numer rozpoczyna artykuł o najnowocześniejszych technikach spiekania proszków metali i polskim wkładzie w rozwój tych technologii.
Zapraszam do lektury,

Przemysław Zbierski