13 sierpnia 2022


W międzyczasie Tony Vanderwell realizował swoją wizję prowadząc zespół wyścigowy, jeżdżący na pomalowanym w british racing green Ferrari nazwanym Thinwall Special. Jednocześnie tworząc zespół najlepszych konstruktorów w celu stworzenia najlepszego brytyjskiego auta wyścigowego. Nieco wcześniej włożył całą energię w projekt BRM, który go mocno rozczarował. Postanowił więc działać na własną rękę. norton-es2-350ccm-1_sPodwoziem zajął się genialny Colin Chapman, późniejszy twórca Lotusa. Nadwozie projektował  Mike Costin, późniejszy współtwórca legendarnego silnika Cosworth. Silnik konstruował, zatrudniony jeszcze w Nortonie Leo Kuźmicki, mający do pomocy Harry’ego Weslake.

Formula 1
Polak skonstruował czterocylindrowy silnik o pojemności 2490 ccm i stopniu sprężania 12,5. Średnica cylindra wynosiła 96 mm a skok tłoka 86 mm. Zastosował wtrysk paliwa Boscha i podwójne świece zapłonowe. Początkowo osiągnięto nieco ponad 260 KM, ale już na sezon 1958 jednostka rozwijała moc ponad 290 KM przy 7500 obr/min. vanwall-harry-schell-silverstone-1955_sNapęd przenoszony był przez suche sprzęgło na pięciobiegową skrzynię. Ważący około 570 kg Vanwall rozwijał bez trudu 280 km/h. Doskonale trzymał się drogi i świetnie hamował dzięki hamulcom tarczowym Vanderwell-Goodyear. Sezon 1958 to walka Mike’a Hawthorna na Ferrari ze Stirlingiem Mossem i Thonym Brooksem na Vanwallach. Ostatecznie mistrzem świata został Hawthorn wyprzedzając o jeden punkt Mossa.
W tym czasie angielski biznes motoryzacyjny przechodził ogromne zmiany. Coraz większą rolę na rynku odgrywać zaczęła grupa Roots. której pracownikiem został Kuźmicki. Większą wagę niż do wyścigów bossowie przywiązywali do konkurencji na rynku samochodów osobowych. Tym bardziej, że na rynku w 1959 roku pojawiła się przełomowa konstrukcja – Mini – Alexa Issigonisa. Plotki o tym projekcie pojawiały się już wtedy, gdy najlepsi konstruktorzy grupy „bawili się” w Formułę 1. Pierwsze Mini były nieporadne, tandetne i niebezpieczne. Szybko stworzono zespół aby wypuścić na rynek konkurenta górującego jakością w podobnej cenie. Kuźmicki trafił do fabryki Ryton na stanowisko szefa projektu silnika do najnowszego małego samochodu. W 1963 roku powstał Hillman Imp. Aluminiowy silnik o 875 ccm pojemności umieszczono z tyłu. Zasilany pojedynczym gaźnikiem Solex rozwijał 37 KM przy 4800 obr/min. W wersji Sport i Stiletto jednostka osiągała 50 KM. Samochód produkowano aż do 1977 roku. 1968-Hillman-Imp_sNa 10 lat przed zakończeniem produkcji firmę wykupił amerykański Chrysler. Leo Kuźmicki znowu więc zmienił pracodawcę. Silnik ewoluował. W modelu Rallye Imp rozwiercony został do 998 ccm i uzyskał moc 60 KM. Trafił też pod maskę Chryslera Sunbeama 1.0 z mocą skonfigurowaną na 42 KM i do ekskluzywnych maluchów takich jak Clan Crusader, Hartwell Clubman Imp i Ginetta.
imp_team1963_sSamochód doskonale radził sobie w imprezach sportowych. Silnik był podatny na tuning a  autko dobrze trzymało się drogi. Nic dziwnego. Przy konfiguracji zawieszeń pracowali tak znani kierowcy rajdowi jak Andrew Cowan i Paddy Hopkirk. Jeden z wyścigowych Impów pojawił się u schyłku lat siedemdziesiątych na polskich wyścigach budząc sensację osiągami.
Szkoda, że nie pojawił się jego współkonstruktor. Może gdyby doczekał roku 1989?
Niestety przejścia na Łubiance pozostawiły trwałe ślady. Schorowany inżynier zmarł w 1982 roku.

Ryszard Romanowski

Bibliografia:

Mick Walker: The Manx Norton, Redline Books 2005
Mick Walker, Geoff Duke: The Stylish Champion, Redline Books 2007
Stanisław Brzosko: Samochody na torach wyścigowych świata,
Wydawnictwa Komunikacji i Łączności 1961
The Motorcycles – rocznik 1956
Motor Sport – rocznik 1957
Road and Track – rocznik 1982

 

artykuł pochodzi z wydania 11 (26) listopad 2009