23 października 2021


Aż trudno uwierzyć, że w niewielkiej polskiej firmie już na początku dekady lat dziewięćdziesiątych powstawały najnowocześniejsze metalowe katalizatory zarówno do diesli jak i silników benzynowych. Przewyższały one jakością i sprawnością wiele produktów renomowanych firm zachodnich.

Ryszard Romanowski

Firma Lindo-Gobex skończyła dwadzieścia lat. Założono ją w maju 1992 roku. Produkcję metalowych katalizatorów oparto na technologii rosyjskiej. Na początku lat dziewięćdziesiątych katalizatory były uważane za element najnowszej zachodniej technologii, niezbyt nam potrzebny.

polskie-katalizatory

Tym bardziej dziwiono się, że doskonała technologia produkcji katalizatorów metalowych pochodziła z Rosji. – Rosyjskie patenty, produkcja w Polsce, a klienci na Zachodzie – żartuje prezes Tomasz Dębowski. W pierwszych latach istnienia firmy produkowano głównie na rynek krajowy. Zapotrzebowanie na katalizatory rosło i w listopadzie 2007 roku oddano do użytku nowy obiekt. Obecnie katalizatory Lindo-Gobexu znajdują klientów zarówno na Zachodzie jak i na Wschodzie. Produkty trafiają na wszystkie kontynenty.
Katalizatory metalowe są nieco droższe od ceramicznych, jednakże mają nieporównywalnie wyższą wytrzymałość. Żywotność katalizatora metalowego jest również znacznie większa. Produkowane są katalizatory do samochodów osobowych i ciężarowych, oraz bloki katalityczne dla przemysłu. Projektowane są pod konkretne układy wydechowe. Obecnie powstają wkłady katalityczne o średnicy od 20 mm do ponad 1200. W zależności od potrzeb wykonywane są różne kształty – od okrągłych, poprzez różnego rodzaju owale, po prostokątne. Opracowano również katalizatory sportowe charakteryzujące się mniejszymi oporami przepływu, przeznaczone do samochodów rajdowych i wyścigowych.

 

cały artykuł dostępny jest w wydaniu 3 (78) marzec 2014