23 października 2021


Wyścig Mille Miglia już od swej pierwszej edycji w 1927 roku przyciągał uwagę kierowców, konstruktorów i kibiców z całego świata. Wyścigi długodystansowe były najlepszym poligonem doświadczalnym dla konstrukcji motoryzacyjnych. Szczególnie Mille Miglia rozgrywana na dystansie około 1600 km najnormalniejszych dróg wymagała niezwykłej wytrzymałości i szybkości zarówno od zawodników jak i samochodów.


Ryszard Romanowski

Tysiąc mil rzymskich bez przerwy, po wąskich lokalnych drogach, przez górskie przełęcze, często w warunkach zimowych lub ulewnym deszczu, to najtwardszy test. Obok wielkich producentów impreza inspirowała małe firmy chcące zaistnieć w świecie samochodów sportowych. Zwycięstwo w którejś z klas pojemnościowych było nobilitacją i najlepszym świadectwem jakości samochodu.

Alfa-Romeo-8c-2300-w-1933-roku
Alfa Romeo 8c 2300 w 1933 roku

Wyścig rozgrywano w latach 1927 – 1957. Obok renomowanych aut sportowych startowały w nim lepiej lub gorzej dostosowane samochody seryjne, o niewielkich pojemnościach. Podczas tzw. kryzysu abisyńskiego w latach trzydziestych przetestowano nawet napęd gazowy. Ewolucja samochodów startujących w Mille Miglia doskonale oddaje ewolucję, jaka zaszła w projektowaniu, nie tylko samochodów sportowych.
Pierwszy wyścig w 1927 roku wygrał Ferdinando Minoia z Giuseppe Morandim na rewelacyjnym OM 665 S. Produkowany przez Officine Meccaniche w Brescii pojazd z sześciocylindrowego rzędowego silnika o pojemności 1991 ccm potrafił wygenerować około 65 KM. W tych czasach było to ogromne osiągnięcie.  Większość ówczesnych samochodów podobne moce uzyskiwało z jednostek o co najmniej dwa razy większej pojemności.
Zawodnicy pokonali trasę w czasie dwudziestu jeden godzin i niespełna pięciu minut, rozwijając średnią prędkość 77,2 km/h.


cały artykuł dostępny jest w wydaniu 6 (69) czerwiec 2013