17 października 2021


(artykuł reklamowy)

Artur Monse jest niemiecką rodzinną firmą produkującą odlewane ciśnieniowo z cynku części, począwszy od elementów instalacji okiennych i komponentów medycznych, aż po chromowane części do kluczyków samochodowych.      

Oferta firmy obejmuje ponad 1000 skatalogowanych małych i średniej wielkości komponentów, jak również części tworzone na indywidualne zamówienie do istniejących lub nowo tworzonych instalacji. Szeroka gama produktów zapewniła firmie w ubiegłym roku przychód 6 mln euro.

canon nowy sposob

Dla zredukowania ogólnego czasu realizacji zamówień firma Artur Monse zaczęła wykorzystywać nowe rozwiązania tworzenia prototypów wspomagające tradycyjne metody produkcyjne. Sięgnięto po wykonywane we własnym zakresie prototypy oparte na akrylu i materiałach syntetycznych, a czasami, z powodu ograniczonej wydajności, zlecano te prace na zewnątrz.
Wiele z produkowanych części ma często złożoną formę i wymagającą geometrię. Ich skomplikowanie wymaga absolutnej precyzji przy produkcji prototypów.
„W związku z tym, że proces tworzenia form do odlewanych ciśnieniowo prototypów jest bardzo drobiazgowy i czasochłonny, nie byliśmy w stanie obsłużyć nawet połowy zapytań, jakie otrzymywaliśmy każdego roku. Chcieliśmy mieć możliwość tworzenia precyzyjnych prototypów na wcześniejszych etapach cyklu produkcyjnego. Dałoby to nam więcej czasu na spełnienie wymagań klientów i zapewniło wyższy poziom przychodów z realizacji nowych kontraktów.
Szukając rozwiązania, które przyspieszyłoby tworzenie prototypów, trafiliśmy na druk 3D i stwierdziliśmy, że może to być metoda, której potrzebujemy” – mówi Frank Schumacher, dyrektor zarządzający, Artur Monse.
Wcześniej firma wypróbowywała różne metody tworzenia prototypów, by zobaczyć, jak można przyspieszyć proces. W oparciu o te doświadczenia stwierdzono jednak, że rysunki 2D czy wizualizacje części w oprogramowaniu CAD nie są wystarczająco realistyczne. Jedynie forma z odlewu ciśnieniowego pozwalała klientowi na precyzyjną ocenę części. Mimo to nie zaprzestano poszukiwań optymalnego rozwiązania.


cały artykuł dostępny jest w wydaniu 3 (114) marzec 2017